Uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego 2018/2019

Doniosłe inauguracje roku szkolnego odbywają się w każdej z kutnowskich placówek, w tym w Szkole Podstawowej nr 1 im. Tadeusza Kościuszki. Uroczystość w tej szkole swoją obecnością zaszczycił prezydent Kutna, Zbigniew Burzyński.

Inauguracja roku szkolnego rozpoczęła się tradycyjnie od odśpiewania „Mazurka Dąbrowskiego” i wprowadzenia sztandaru szkoły. Potem głos zabrał dyrektor „Jedynki”, Jarosław Koszański.

Przed uroczystym rozpoczęciem roku szkolnego każde z dzieci otrzymało odblaski. Jak mówił dyrektor szkoły, wszystko po to, by droga do szkoły i z powrotem była dla nich możliwie jak najbezpieczniejsza.

– Moi drodzy, rozpoczynamy kolejny już rok szkolny. To pierwszy rok szkolny, kiedy mamy pełne 8 klas, kiedy wypełniła się 8-letnia szkoła podstawowa. Nie ukrywam, że czeka nas wiele wyzwań, ponieważ, jak pokazują liczby, do naszej szkoły będzie uczęszczało bardzo dużo dzieci, zajęcia będą się odbywały od godz. 8 do godz. 16,30. Ale mimo wszystko – nie jest źle. Pamiętam lata, kiedy szkoła tętniła życiem do godz 19:30 – mówił Jarosław Koszański.

Mówił także, że przed kadrą pedagogiczną oraz samymi uczniami kilka miesięcy ciężkiej i trudnej pracy. Dyrektor szkoły podkreślił także ogromną rolę rodziców w życiu szkoły.

Głos zabrał także prezydent Zbigniew Burzyński. W swoim przemówieniu życzył uczniom owocnej nauki. Zwrócił się także do pierwszoklasistów i ich rodziców gratulując im wyboru właśnie tej szkoły.

– Dokonaliście dobrego wyboru, decydując się właśnie na tę placówkę. To bardzo dobra szkoła z doskonałą kadrą pedagogiczną. Absolwenci tej szkoły doskonale sobie radzą na kolejnych szczeblach edukacji – mówił Zbigniew Burzyński.

Prezydent mówił także, że władze od lat starają się, by warunki w szkołach podległych miastu były jak najlepsze, chociażby poprzez przeprowadzanie remontów sal lekcyjnych czy samych budynków. Stwierdził, że takie działania są konieczne, ponieważ to inwestycja w przyszłość.

Info:www.kci.net.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przyjście na świat dziecka powinno wiązać się z ogromną radością, jednak narodziny Amelki przyniosły też ze sobą ogromny strach o jej życie. Trzymaliśmy w ramionach maleńką istotkę, ze świadomością, że w jej głowie kryje się guz mózgu... Szczęście pojawiło się wtedy, kiedy guz został usunięty, ale pozostawił po sobie ślad, który próbujemy zamazać do dziś. To porażenie spastyczne nóg, które sprawia ból nie tylko fizyczny, ale też psychiczny. Po konsultacji u ortopedy wiemy, że konieczna jest operacja, która ulży Amelce. Jej koszt jest dla nas naprawdę duży, a czas mamy jedynie do 5 lutego! To wtedy ma zostać przeprowadzona operacja, która może raz na zawsze pomóc rozprawić się z bolesną przeszłością! Prosimy, pomóż, już dłużej czekać nie możemy...Zwracam się z  ogromną prośbą do Państwa o wsparcie finansowe na rzecz operacji córki Amelki Śniecikowskiej. Z dniem 14.01.2019 roku otrzymaliśmy  diagnozę, że jest szansa, aby pomoc Amelce poruszać się lepiej.

POMÓŻMY NASZEJ UCZENNICY KOLEŻANCE

LICZY SIĘ KAŻDA ZŁOTÓWKA