Pipi  Pończoszanka i jedyna taka lokomotywa, czyli świetlicowa przygoda z tekstem

 

Dwa wiosenne miesiące przyniosły spotkania z niezwykłymi bohaterami literackimi. W ramach innowacji pedagogicznej CZYTAM, BAWIĘ SIĘ, ROZUMIEM…uczniowie uczęszczający do świetlicy szkolnej mieli okazję poznać fragmenty kultowej książki dla dzieci i wiersza, który wszyscy w naszym kraju świetnie znają i potrafią go nawet po latach płynnie recytować.

W marcu w świetlicowe progi zawitała rudowłosa, bardzo silna dziewczynka z małpką na ramieniu zwaną Panem Nilsonem. Dzieci poznały historię córki zaginionego na morzu marynarza, a konkretnie moment, gdy wprowadza się ona do Willi Śmiesznotki wraz ze swoim białym koniem w czarne kropki i poznaje nowych przyjaciół Annikę i Tommy’ego. Oczywiście to nikt inny tylko Pipi Langstrumpf! Jakie ona potrafiła  smażyć naleśniki! Mniam, palce lizać! I była tak beztroska, wesoła, a przede wszystkim samodzielna! Po zapoznaniu się z pierwszym rozdziałem książki Astrid Lindrgen „ Przygody Pipi”  uczniowie, pracując w grupach, tworzyli komiks ukazujący  pierwszy dzień nowego życia osobliwej dziewczynki. Kto chciał, mógł też zaprezentować nowe przygody Pipi, które przeżywała ze swoimi przyjaciółmi z sąsiedztwa, psotliwą małpką i    śmiesznym koniem.

Kwiecień to spotkanie z „Lokomotywą” Juliana Tuwima. Wiersz powstał w 1937 r.. Poeta  był zafascynowany światem maszyn, pociągów i nowoczesności. I zabrał nas, czytelników, w niezwykłą podróż pociągiem wyobraźni. Wiersz opisuje lokomotywę, która stoi na stacji i przygotowuje się do drogi. Jest potężna, silna i pełna energii. Za nią czekają wagony gotowe do podróży, a w tych wagonach… No właśnie!!!  Krowy, konie, same grubasy jedzące tłuste kiełbasy, banany, sześć fortepianów, armata, dębowe stoły i szafy, słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy, same tuczone świnie, kufry, paki i skrzynie! „A tych wagonów jest ze czterdzieści, sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści”. Po lekturze wiersza dzieci ćwiczyły  pamięć, odgadując zawartość poszczególnych wagonów. Pomogła im w tym specjalna wyklejanka. Było też wspólne śpiewanie wiersza, bo dzięki zastosowanym rymom, wyliczeniom i wyrazom dźwiękonaśladowczym  jest on bardzo rytmiczny.

W maju czeka nas spotkanie z Małym Księciem. Oj, będzie się działo!

Karolina Jagodzińska i Dorota Wojciechowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *